Po seksaferze w łódzkim więzieniu: prokuratura umorzyła sprawę. Strażnicy pilnujący żony szefa Amber Gold nie złamali prawa

Żona szefa Amber Gold zaszła w ciążę podczas pobytu za kratami (fot. arch.PAP/Marek Kliński)

Łódzka Prokuratura Okręgowa umorzyła śledztwo przeciwko strażnikom z Zakładu Karnego nr 1 w Łodzi. Śledczy podejrzewali, że jeden z nich jest ojcem dziecka osadzonej Katarzyny P., żony Marcina P., właściciela spółki Amber Gold. Postępowanie wszczęto, by wyjaśnić ewentualne nieprawidłowości w zakładzie.

Bohaterowie afery Amber Gold złożyli pozwy o zaprzeczenie ojcostwa

W Sądzie Rejonowym Gdańsk–Południe toczy się sprawa o zaprzeczenie ojcostwa – podaje „Dziennik Bałtycki”. – Pozwy złożyły obie strony, sprawy...

zobacz więcej

Seksafera wybuchła w marcu ubiegłego roku. Okazało się wówczas, że osadzona jest w czwartym miesiącu ciąży. W tym czasie jej mąż przebywał w więzieniu w Piotrkowie Tryb., a małżonkowie przez wiele miesięcy nie mieli ze sobą żadnych kontaktów.

Z obawy o możliwość mataczenia podczas śledztwa w sprawie afery Amber Gold sąd nie wydał kobiecie zgody na widzenie z mężem. P. przebywała w areszcie od kwietnia 2013 roku.

Przekroczenie uprawnień?

Pojawiło się podejrzenie, że ojcem dziecka osadzonej jest jeden ze strażników. Rozpoczęto śledztwo pod kątem możliwości popełnienia przez funkcjonariuszy służby więziennej przestępstwa przekroczenia uprawnień.

– Zawiadomienie dotyczyło możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 kk przez funkcjonariuszy Służby Więziennej z Zakładu Karnego nr 1 w Łodzi. Chodzi o przestępstwo przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Służby Więziennej – wyjaśnił w rozmowie z „Dziennikiem Łódzkim” Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

źródło:
Zobacz więcej