Wkrótce rusza najbardziej oczekiwany proces ostatnich lat. Szefostwo Amber Gold stanie przed sądem

Na 21 marca wyznaczony został pierwszy termin w procesie ws. afery Amber Gold. Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku staną b. prezes spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P., oskarżeni m.in. o oszustwo znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy.

Sąd: b. prezes Amber Gold pozostaje w areszcie

Marcin P., były prezes Amber Gold, podejrzany m.in. o oszustwa znacznej wartości, ma pozostać w areszcie co najmniej do 28 listopada. Tak...

zobacz więcej

Data rozpoczęcia procesu to jedno z ustaleń piątkowego niejawnego posiedzenia gdańskiego sądu, dot. spraw organizacyjnych w sprawie przeciwko b. szefom Amber Gold. Wzięli w nim udział sędziowie, prokurator i obrońcy oskarżonych.

– Sąd był przygotowany do procedowania na przełomie lutego i marca, ale przesunął termin na wniosek obrońcy oskarżonej. Obrońca uzasadniała wniosek koniecznością przygotowania się do rozprawy – poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.

Ustalono ponadto, że rozprawy będą się odbywały 2-3 razy w tygodniu, a pierwsze 2-3 terminy sąd przeznaczy na przesłuchanie oskarżonych. Na kolejne będą wzywani świadkowie.

W sprawie Amber Gold bez pozwu zbiorowego. Sąd: to niedopuszczalne prawnie

Nie będzie pozwu zbiorowego przeciwko byłym właścicielom Amber Gold. Gdański Sąd Okręgowy orzekł, że taka forma jest niedopuszczalna prawnie.

zobacz więcej

Setki świadków

W akcie oskarżenia prokuratura uznała, że przed sądem powinno się przesłuchać prawie 430 świadków. Natomiast wniosek o przesłuchanie wszystkich pozostałych pokrzywdzonych został złożony przez obrońcę oskarżonego Marcina P.

Adamski wyjaśnił, że kwestia, ilu świadków zostanie przesłuchanych, będzie rozstrzygnięta przez sąd w dalszej kolejności. Pod koniec grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował ograniczyć liczbę oskarżycieli posiłkowych występujących w sprawie do 10. Będą nimi: Komisja Nadzoru Finansowego oraz 9 osób fizycznych. O status czynnego udziału w procesie Amber Gold w postaci oskarżyciela posiłkowego wnioskowało do sądu 148 osób, w tym m.in. Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Amber Gold oraz syndyk masy upadłości spółki Józef Dębiński.

200 kartonów akt ws. Amber Gold przyjechało do gdańskiego sądu. Jest akt oskarżenia przeciwko twórcom piramidy

Łódzka prokuratura okręgowa skierowała w czwartek do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia w głośnej sprawie Amber Gold. Liczy on 9 tys. stron....

zobacz więcej

Wiele tomów akt

Akt oskarżenia z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, liczący prawie 9 tys. stron, wpłynął do gdańskiego sądu pod koniec czerwca 2015 r. Według prokuratury Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Zostali także oskarżeni m.in. o działalność parabankową i pranie brudnych pieniędzy, które wyłudzili od klientów spółki.

Proces przeciw Katarzynie i Marcinowi P. będzie rozpoznawany w składzie jednego sędziego. Jednocześnie, na wypadek jego niedyspozycji, wyznaczony został także sędzia zapasowy.

Bohaterowie afery Amber Gold złożyli pozwy o zaprzeczenie ojcostwa

W Sądzie Rejonowym Gdańsk–Południe toczy się sprawa o zaprzeczenie ojcostwa – podaje „Dziennik Bałtycki”. – Pozwy złożyły obie strony, sprawy...

zobacz więcej

Małżonkowie w różnych więzieniach

Marcin P. na proces oczekuje w areszcie w Gdańsku, do którego został przewieziony w sierpniu z aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. – Z uwagi na zapewnienie mu bezpieczeństwa przebywa on w jednoosobowej, monitorowanej celi – powiedział rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku, mjr Robert Witkowski.

Katarzyna P. natomiast przebywa w areszcie śledczym w Grudziądzu, gdzie działa oddział położniczo-ginekologiczny oraz są warunki do opieki nad dziećmi. Według doniesień mediów oskarżona podczas wcześniejszego pobytu w areszcie zaszła bowiem w ciążę, a ojcem jej dziecka jest więzienny strażnik.

Państwo P. nie chcą składać wyjaśnień

Według prokuratury Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu. W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia.

Oskarżeni w trakcie śledztwa nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień, bądź składali je sprzeczne z prokuratorskimi ustaleniami. W śledztwie, prowadzonym wspólnie z ABW, przesłuchano prawie 20 tys. świadków, a akta sprawy liczą ponad 16 tys. tomów.

Żona byłego szefa Amber Gold – Katarzyna P. urodziła. Dziecko zostaje z nią za kratami

Dziecko żony szefa Amber Gold Katarzyny P. i strażnika więziennego przyszło na świat – informuje „Super Express”.

zobacz więcej

Oszukańcza piramida finansowa

Według prokuratury spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku. Zdaniem śledczych klienci od początku przy zawieraniu umów byli wprowadzani w błąd co do sposobu przeznaczenia zainwestowanych przez nich pieniędzy – zapewniano ich, że za pieniądze kupowane będzie złoto, srebro lub platyna, co potwierdzać miały wystawiane certyfikaty. Lokaty rzekomo miały być ubezpieczone i gwarantowane przez Fundusz Poręczeniowy AG, na który klienci musieli wpłacać 1 proc. wartości każdej lokaty. Obok oszustwa znacznej wartości oskarżonym zarzuca się także pranie pieniędzy wyłudzonych od klientów parabanku. Oskarżeni wielokrotnie – według śledczych – przelewali je na różne konta bankowe m.in. spółek grupy Amber Gold oraz innych podmiotów i osób.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji – od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku – które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

źródło:

Zobacz więcej