Gwiazda „rozrywana” przez czarną dziurę. Pierwsza taka obserwacja

„Zbrodni” na gwieździe dokonała tzw. supermasywna czarna dziura (fot. Wikipedia/CC/NASA/JPL-Caltech)

Astronomom udało się zauważyć moment pochłaniania gwiazdy przez czarną dziurę, oddaloną od Ziemi o 300 mln lat świetlnych. Ma tego dowodzić ślad pozostawiony przez ślad plazmy, pochodzącej z gwiazdy – pisze „Washington Post”.

Astronomowie odkryli czarną dziurę. Jest 12 miliardów razy cięższa od Słońca

Nazywa się J010013.02 i jest najcięższym obiektem kosmicznym zaobserwowanym przez człowieka. Międzynarodowy zespół astronomów kierowany przez prof....

zobacz więcej

Plazma dosłownie „chlupnęła”, gdy siła przyciągania czarnej dziury zaczęła pochłaniać słońce. Jak wyjaśniają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johna Hopkinsa, którzy dokonali odkrycia, widmo rozgrzanej materii wychwyciły teleskopy. Badacze obserwowali cały proces miesiącami.

Już wcześniej naukowcy widywali podobne ślady, ale dopiero teraz stało się jasne, czym są.

„Zbrodni” na gwieździe dokonała tzw. supermasywna czarna dziura. Jak sama nazwa wskazuje, mają one gigantyczną masę, mierzoną w milionach i miliardach mas Słońca (tej jednostki używają naukowcy do określania masy ciał niebieskich). Jak pisze „WP”, naukowcy przypuszczają, że supermasywna czarna dziura znajduje się w centrum każdej galaktyki.

źródło:
Zobacz więcej