Amerykanie przeprowadzili próbę bomby jądrowej. Zrzucili pocisk nad Newadą

aktualizacja: 14:22 wyślijdrukuj
fot
Amerykanie przygotowują nową bombę termonuklearną (fot. nnsa.energy.gov)

Amerykański departament obrony przeprowadził kolejną próbę bomby jądrowej B61-12. Pocisk, choć bez ładunku wybuchowego, został zrzucony nad poligonem w stanie Newada. Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Nuklearnego (NNSA) przy Departamencie Energii USA oświadczyła, że próba była udana.

Bombę B61-12 zrzucono 20 października z myśliwca wielozadaniowego F-15E nad poligonem Tonopah, około 200 km na północny zachód od Las Vegas. – Test potwierdza, że program przedłużonego użytkowania pocisków B61-12 jest bardzo efektywny i gwarantuje bezpieczeństwo naszemu państwu oraz naszym sojusznikom i partnerom – wyjaśniła Madelyn Creedon, wiceszefowa NNSA.

Nowy fragment od Boeinga

Poprzednią próbę z tą bombą Amerykanie przeprowadzili 1 lipca. W najnowszej wersji zainstalowano zmienioną tylną część wyprodukowaną przez zakłady Boeinga.

Czterometrowa termonuklearna bomba B61-12 to najnowocześniejsza modyfikacja broni opracowanej w latach 60. Pociski serii B61 pozostają na wyposażeniu amerykańskiej armii od 1967 roku.

Pentagon liczy, że produkcja bomb nowej generacji rozpocznie się przed 2020 rokiem.

Wybrane dla Ciebie