Świat van Gogha na wyciągnięcie ręki. Multimedialny pokaz na Stadionie Narodowym

Adam Cissowski aktualizacja: 07:07 wyślijdrukuj
Celem wystawy jest przedstawieniei malarza z innej perspektywy (fot. Wikipedia/vangoghalive.pl)

Ściany, sufit, a nawet podłoga wypełnione obrazami pędzla Vincenta van Gogha. Tak prezentuje się multimedialna wystawa, na której wyświetlanych jest ponad trzy tysiące dzieł mistrza. – Połączenie nowoczesnej projekcji obrazu i dźwięku sprawia, że odbiór jest niezwykły – zachęca Rob Kirk, producent ekspozycji czynnej od soboty w Centrum Wystawowym Stadionu Narodowego w Warszawie.

Formuła wystawy Van Gogh Alive ma zmienić dotychczasowy sposób oglądania malarstwa. Nie ma obrazów powieszonych na ścianie, które można oglądać z pewnej odległości. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. – Celem wystawy jest przedstawienie sylwetki malarza z zupełnie innej perspektywy. Chcemy dotrzeć do jak najszerszej publiczności, nie tylko znawców malarstwa – wyjaśnia Wioleta Żochowska, rzecznik prasowy wystawy.

Ma temu służyć wykorzystanie aż 40 projektorów technologii Sensory 4, dzięki którym możliwe były wielkoformatowe i barwne projekcje. Będzie okazja, by zobaczyć z bliska detale obrazów, ale też znaleźć się wewnątrz ożywionego przez animatorów malarskiego krajobrazu. – Chcemy przedstawić cały świat van Gogha, aby odwiedzający mogli przenieść się do czasów, w których tworzył malarz – dodaje Żochowska.

Twórczość artysty w szerszym kontekście

Poruszająca gra świateł i kolorów, intensywna paleta barw, nietypowe pociągnięcia pędzla czy charakterystyczna faktura obrazów. Dzieła postimpresjonisty zachwycają od lat. Na warszawskim pokazie będzie można zobaczyć aż 3 tysiące z nich, nie tylko te najbardziej znane. – Chcemy, aby odwiedzający zapoznali się z twórczością malarza w szerszym kontekście. Chodzi nie tylko o najbardziej znane obrazy, ale też rysunki, szkice, fragmenty listów – podkreśla rzecznik wystawy.

Organizatorzy zadbali też o właściwą atmosferę, dlatego multimedialny pokaz nie mógł obejść się bez nastrojowej muzyki. – To połączenie nowoczesnej projekcji obrazu i dźwięku sprawia, że odbiór jest niezwykły – zauważa Rob Kirk.
Nie mogło zabraknąć jednego z najbardziej rozpoznawalnych obrazów van Gogha (fot.vangoghalive.pl)
Aura tajemnicy wzmaga zainteresowanie

Vincent Van Gogh żył w drugiej połowie XIX w. W tym roku minęło 125 lat od jego śmierci, której okoliczności do dziś nie zostały wyjaśnione. Malarz, który cierpiał na nasilające się z wiekiem napady lękowe, zginął 29 lipca 1890 r. w Auvers-sur-Oise we Francji. Przyczyną śmierci artysty była rana postrzałowa brzucha.

Większość badaczy uznaje, że Van Gogh popełnił samobójstwo, jednak niektórzy z jego biografów twierdzą, że do malarza mógł, celowo lub przez przypadek, strzelić ktoś inny, o czym miałby świadczyć m.in. kąt wlotu pocisku. – Van Gogh mimo że jest bardzo dobrze znany w świadomości Polaków, wciąż jest malarzem, o którym chcą wiedzieć więcej, by lepiej go zrozumieć – tłumaczy zainteresowanie wystawą Żochowska.

Wielkie dzieła namalowane tuż przed śmiercią

W ciągu ostatnich 70 dni przed śmiercią Van Gogh malował nieustannie. Przez ten czas stworzył ponad 70 dzieł, z których wiele uważa się za jego najlepsze prace, m.in. „Portret doktora Gacheta” oraz „Pole pszenicy z krukami”. – Za pomocą wystawy opowiedziane jest życie malarza, a w szczególności ostanie 10 lat, kiedy był najbardziej płodny jako artysta – dodaje Kirk.
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)
  • (fot.vangoghalive.pl)

Van Gogh Alive

Van Gogh w stolicy na trzy miesiące

Wystawa Van Gogh Alive była dotąd pokazywana m.in. w Berlinie, Szanghaju, Petersburgu, Florencji i Singapurze. Wszędzie spotykała się z niesamowitym odbiorem. – To jest okazja, by na chwilę porzucić codzienny tryb życia i doświadczyć czegoś kompletnie innego – podkreśla Rob Kirk.

W Warszawie największe dzieła malarza można podziwiać od soboty 14 listopada w specjalnej przestrzeni wystawienniczej w Centrum Wystawowym przy Stadionie Narodowym (błonia stadionu, przy bramie nr 1 od strony Al. Zielenieckiej). Bilety można kupić przez internet, sprzedaż w kasach rozpocznie się dopiero 23 listopada. Ekspozycja potrwa do 14 lutego.

Wybrane dla Ciebie