Strajk stewardes Lufthansy sparaliżował niemieckie lotniska. Odwołano ponad 500 lotów

Prawie 60 tys. pasażerów odczuło do tej pory skutki strajku stewardes linii lotniczych Lufthansy, który rozpoczął się w sobotę w Niemczech. Głównym miejscem był port lotniczy we Frankfurcie nad Menem, oraz w Düsseldorfie. Odwołano łącznie 520 lotów. Protest ma potrwać do piątku.

Katastrofa samolotu Lufthansy na Okęciu

zobacz więcej

Niemal wszystkie loty na krótkich i średnich dystansach zostały odwołane w sobotę w niemieckim porcie lotniczym we Frankfurcie nad Menem. Na lotnisku w Düsseldorfie, anulowano 18 połączeń, w tym lot do Nowego Jorku.

To skutki strajku stewardes Lufthansy. Przedmiotem sporu związkowców z zarządem przewoźnika są m.in. płace i system przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.

Niemieckie linie lotnicze Lufthansa musiały odwołać w sobotę z powodu strajku stewardes i stewardów 520 lotów.

Noc na lotnisku

Związek zawodowy zapowiedział na niedzielę przerwę w akcji protestacyjnej, lecz od poniedziałku trzeba się liczyć z kontynuacją strajku, który potrwa do 13 listopada.

Do tej pory skutki protestów odczuło prawie 60 tys. pasażerów. We Frankfurcie 1600 pasażerów spędziło noc z piątku na sobotę na lotnisku. Podróżni nieposiadający wizy niemieckiej musieli spać na łóżkach polowych w strefie tranzytowej.

źródło:
Zobacz więcej