Eksperci na Eco Energy Summit: szczyt klimatyczny w Paryżu może uderzyć w polski przemysł

Bezpieczeństwo energetyczne, unijna polityka klimatyczna, uwalnianie cen energii – to tylko niektóre z głównych tematów Eco Energy Summit w Rzeszowie. To cykl debat o przyszłości tej kluczowej dla gospodarki branży, ale też o oczekiwaniach i obawach związanych z zaplanowaną na listopad konferencją klimatyczną w Paryżu.

Niemcy stawiają na węgiel. Znoszą kary dla elektrowni zatruwających środowisko

Niemiecki rząd zrezygnował z opłat karnych dla elektrowni węglowych starszego typu o wysokiej emisji CO2. Szczególnie szkodliwe zakłady zostaną...

zobacz więcej

Eco Energy Summit jest jednym z najważniejszych wydarzeń gospodarczych, w którym uczestniczyli europejscy i krajowi liderzy opinii, przedstawiciele administracji centralnej i samorządów, a także szerokiego grona ekspertów oraz kadry kierowniczej najbardziej znaczących firm sektora energetycznego w Polsce i krajach Unii Europejskiej.

Tegoroczna edycja wydarzenia, zatytułowana „Polska energetyka wobec kluczowych wyzwań przyszłości”, miała formułę debat i paneli, do udziału w których zaproszono członków rządu, ekspertów, przedstawicieli branży i menedżerów firm sektora. Uczestnicy wydarzenia omawiali zmiany i procesy zachodzące w kluczowych dla gospodarki sektorach: energetycznym, gazowym i paliwowym.

Jednym z tematów była polska energetyka węglowa. Eksperci zapewniali, że może być ona nowoczesna.

– Trwają poszukiwania lepszych sposobów spalania węglowodorów czy poszukiwania lepszych materiałów, które pozwolą na to, aby podnieść temperaturę turbin elektrowni – mówił na antenie TVP Info prof. Mark Orkisz z Politechniki Rzeszowskiej.

„Będziemy wypychani z tego rynku”. Czy polskie górnictwo może być rentowne?

– Górnictwo nie ma nic wspólnego z ekonomią. Zero! Cena węgla jest statystyczna, plus polityka i nieuczciwa konkurencja. Trzeba zmienić...

zobacz więcej

Szczyt uderzy w polski przemysł?

Jednym z kluczowych tematów na rzeszowskim kongresie był także zbliżający się szczyt klimatyczny, który odbędzie się w grudniu w Paryżu. Może się okazać, że jego ustalenia nie będą dla Polski korzystne.

Jak mówił na antenie TVP Info dr Filip Elżanowski z Uniwersytetu Warszawskiego, porozumienie klimatyczne kończące szczyt może narzucić tak wyśrubowane normy, że w dłuższej perspektywie odbije się to zarówno na polskiej gospodarce, jak i bezpośrednio na portfelach Polaków – poprzez wzrost opłat za energię.

– Duży przemysł, który jest wielkim pracodawcą – mam na myśli największe zakłady pracy od hutnictwa, przez przemysł papierniczy do chemii – mogą mieć problemy. Chodzi wzrost cen energii, który może być tak dużym obciążeniem, że zmniejszona zostanie konkurencyjność przemysłu – podkreślił w rozmowie z TVP Info Elżanowski.

– Szczyt na pewno będzie miał dla Polski konsekwencje. Polska będzie musiała stopniowo zmienić swój miks energetyczny, by pojawiło się w nim więcej źródeł niskoemisyjnych i odnawialnych – mówił w rozmowie z TVP Info Thierry Doucerain, prezes EDF Polska.

Miks energetyczny to surowce, które wykorzystują polskie elektrownie i elektrociepłownie. Dziś jest nim w głównej mierze węgiel. A to stawia polską energetykę przed ogromnym wyzwaniem dostosowania się do standardów klimatycznych wyznaczanych przez Unię Europejską. A UE postuluje, by do 2050 roku zrezygnować z węgla.

Jak zmniejszyć rachunki za prąd? „Jest kilka sposobów”

Kongres to nie tylko duże makroekonomiczne tematy. Na imprezie można było się m.in. dowiedzieć, jak zmniejszyć rachunki za prąd.

– Jest kilka sposobów obniżenia ceny kupowanej energii. Po pierwsze, można zmienić dostawcę, po drugie – optymalizować koszty dystrybucji, a po trzecie zmienić sposób korzystania z medium, jakim jest prąd – powiedział TVP Info Jerzy Miszczak, przedstawiciel spółki „Energia dla firm”.

Oświetlenie w miastach może być tańsze o 50 proc.

Oszczędności energii mogą dotyczyć także znacznie większych podmiotów niż gospodarstwa domowe. Samorządy i miasta mają duże możliwości w tej kwestii. – Większość samorządów w Polsce ma oświetlenie uliczne i drogowe w starej technologii, która jest bardzo energochłonna – powiedział Maciej Jeziorski z Philips Lighting Polska.

Dodał, że nowoczesne technologie, np. technologia LED pozwalają na redukcję zużycia energii ok. 50 proc. – Jednak oszczędności mogą być jeszcze większe, jeśli zastosujemy tzw. system nadążny, który polega na tym, że latarnie zapalają się przed pieszym, a gasną po jego przejściu. Wtedy oszczędności mogą sięgnąć nawet 70 proc. – zaznaczył Jeziorski.

źródło:
Zobacz więcej