„Złoty pociąg” nie skrywa kosztowności? „Możliwe, że jest tam broń chemiczna”

– Niewykorzystana w czasie drugiej wojny światowej broń chemiczna, może być „skarbem” znajdującym się w tzw. złotym pociągu, który według medialnych doniesień miał być zakopany w Wałbrzychu. Taką teorię wysunął gość programu TVP Info „Dziś wieczorem” historyk Zbigniew Wawer.

TVP Info na 65. kilometrze torów. To tutaj spoczywa „złoty pociąg”?

Przysypany głazami, zawalony ziemią i naszpikowany ukrytymi w okolicy minami. Co skrywa w sobie „złoty pociąg”? Eksploratorzy z całego kraju...

zobacz więcej

Tajemniczy „złoty pociąg”, który rzekomo znajduje się zakopany na 65. kilometrze torów prowadzących z Wrocławia do Wałbrzycha przy stacji Wałbrzych Szczawienko od tygodni jest obiektem eksploratorów i poszukiwaczy skarbów.

Chcą przywłaszczyć znajdujące się w nim rzekomo kosztowności. – Raczej bym wątpił, że one tam są – powiedział w programie TVP Info „Dziś wieczorem” Zbigniew Wawer, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.

Historyk uważa, że pociągu w tym miejscu równie dobrze może nie być. Gdyby jednak było inaczej, wówczas spodziewa się, że w jego wnętrzu nie spoczywają skarby, lecz dokumenty lub broń chemiczna.

„Złoty pociąg” może być zaminowany. Konserwator apeluje do rozsądku poszukiwaczy skarbów

Informacje o znajdującym się w Wałbrzychu pociągu rzekomo zawierającym nazistowskie skarby rozpaliły wyobraźnię poszukiwaczy. Generalny Konserwator...

zobacz więcej

Gazy bojowe

– Trzeba pamiętać, że Niemcy mieli uran, ale mieli też gazy bojowe. Nie wszystkie zostały odkryte – powiedział Wawer. Historyk dodał, że Niemcy nigdy nie zastosowali ich w czasie wojny, ponieważ Hitler „bał się odwetu”.

O tym, że w pociągu może być broń, informował w ubiegłym tygodniu Generalny Konserwator Zabytków Piotr Żuchowski.

Zaapelował, by nie podejmować prób znalezienia pociągu, gdyż jak zaznaczył, istnieje „ogromne prawdopodobieństwo, że pociąg jest zaminowany”.


OBEJRZYJ CAŁY PROGRAM

źródło:
Zobacz więcej