Co w kosmosie piszczy? Od dzisiaj Polacy mają swój nasłuch na Wszechświat

Polscy naukowcy od piątku nasłuchują sygnałów nadanych z kosmosu. Wykorzystują do tego zespół specjalnych anten, zainstalowanych w Bałdach koło Olsztyna. To część międzynarodowego systemu, odbierającego i analizującego promieniowanie radiowe z kosmosu.

Przemierza kosmos już od 9 lat. Naprawiona sonda New Horizons coraz bliżej Plutona

Wystartowała z Ziemi w 2006 r., a dziś jest 4,7 mld km od niej. Sonda New Horizons 14 lipca osiągnie cel swojej podróży – dotrze do najbardziej...

zobacz więcej

W Bałdach zainstalowano 200 anten, których zadaniem jest zbieranie analogowego sygnału fal. Kto miałby je nadawać w stronę Ziemi? – Naukowcy spodziewają się, że przechwycą fale nadane przez inne cywilizacje – relacjonuje reporterka TVP Info Anna Kubik.

– Nie jesteśmy pewni, co odkryjemy – powiedział dr Bartosz Dąbrowski, jeden z naukowców zaangażowanych w projekt.

Słoneczne wybuchy

Zanim jednak - być może - uda się nawiązać kontakt z mieszkańcami odległych galaktyk, naukowcy będą wykorzystywać anteny do nieco mniej widowiskowych badań. – Ten teleskop pozwala nam zajrzeć do najbliższych obiektów np. Słońca i usłyszeć jego dźwięki i wybuchy – powiedział Dąbrowski.

Fale radiowe przechwytywane są przez komputer, który zamienia je na sygnał cyfrowy. Ten zostaje wysłany do Holandii, gdzie kolejny komputer analizuje dźwięki. Przetworzone dane wracają do polskich naukowców, którzy mogą analizować uzyskane w ten sposób informacje.

Polacy bardzo aktywnie angażują się w badanie kosmosu. Dwie kolejne stacje nasłuchujące budowane są pod Poznaniem i w Krakowie. Na świecie podobnych obiektów jest aż 49.

źródło:
Zobacz więcej