Handlarze dopalaczami czują się bezkarni. Ściągalność kar to fikcja

Trudno wyegzekwować kary za handel dopalaczami (fot. slaska.policja.gov.pl)

Inspekcja sanitarna nakłada kary na firmy sprzedające dopalacze, ale właściciele masowo je ignorują. Udaje się ściągnąć niecałe 3 proc. orzeczonych sum – donosi „Rzeczpospolita”.

Policja wypowiedziała wojnę dopalaczom. Funkcjonariusze weszli do sklepów w całej Polsce

Ruszyła gigantyczna akcja policji wymierzona w dopalacze. Jak podaje RMF FM, funkcjonariusze rozpoczęli przeszukania sklepów z tymi środkami w...

zobacz więcej

Zgodnie z przepisami za handel dopalaczami można zapłacić nawet milion złotych kary. Niestety w praktyce nie udaje się wyegzekwować kwot.

Jak wynika z zestawień Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w pierwszym półroczu tego roku inspektorzy sanitarni nałożyli prawie 13 mln zł takich grzywien. Niecałe 360 tys. zł udało się ściągnąć.

Tylko w czterech województwach handlarzy uderzono choć trochę po kieszeni. W pozostałych nie zapłacili ani złotówki – zauważa „Rzeczpospolita”.

źródło:
Zobacz więcej