TYLKO U NAS

Kołodko: za trudną sytuację Grecji zasadniczo odpowiada „trojka”. Nie ma jak przykręcić śruby

aktualizacja: 19:58 wyślijdrukuj
Prof. Kołodko uważa, że przestrzeń dla dokręcania śruby Grecji jest stosunkowo niewielka (fot. PAP/EPA/SIMELA PANTZARTZI)

– Grekom narzucono skrajnie nieracjonalny program wyrzeczeń i zaciskania pasa. Ograniczanie popytu zdołowało tę gospodarkę – powiedział w INFOrozmowie prof. Grzegorz Kołodko komentując grecki kryzys. Według niego, nie tylko Ateny są odpowiedzialne za dramatyczną sytuację finansową państwa.

30 czerwca o północy mija termin spłaty raty pożyczki 1,6 mld euro do MFW. Tych pieniędzy Grecja nie ma i, jak zapowiedział premier Aleksis Cipras, nie zapłaci. Dramatyczną sytuację w kolebce demokracji analizował w TVP Info prof. Grzegorz Kołodko. Jego zdaniem kryzys pierwotnie w sposób ewidentny jest winą Greków, bo nie żyje się ponad stan.

„Skrajnie nieracjonalny program wyrzeczeń”

– Potem Grecy zaczęli dostosowywać się i ograniczać życie ponad stan. Ale narzucono im skrajnie nieracjonalny program wyrzeczeń i zaciskania pasa – uważa ekspert. Dodał, że ograniczanie popytu zdołowało gospodarkę. To dzisiaj według jego definicji gospodarka „trzy razy 25”: 25-procentowy spadek dochodu narodowego w ciągu sześciu lat, ponad 25-procentowe bezrobocie, i 25 procent ludności żyjące w biedzie.

Dokręcanie śruby

Kołodko podkreślił, że teraz Zachód zrozumiał łącznie z Funduszem Walutowym, ortodoksami i neoliberałami z bogatszych krajów zachodnich, że przestrzeń dla dokręcania śruby jest stosunkowo niewielka. Zdaniem Kołodki za trudną obecnie sytuację w zasadniczym stopniu odpowiada „trojka”, czyli MFW, Unia Europejska i Europejski Bank Centralny - główni dostarczyciele pomocy dla Grecji.

Wybrane dla Ciebie