Zaniedbana Bazylika Grobu Świętego i konflikty między chrześcijanami. Trudna Wielkanoc w Jerozolimie

– Najbardziej pożądany kawałek pustyni – tak mówi się o Jerozolimie, mieście trzech wielkich religii. Wielkanoc w religijnej stolicy Izraela trwa od soboty, bo to właśnie wtedy odprawia się najważniejszą mszę w roku. Powodem jest umowa między poszczególnymi religiami, administrującymi jerozolimską bazyliką, które prawie nigdy nie mogą dojść do porozumienia.

„Wykroczyć poza hamujące nas lenistwo i obojętność, wyruszyć na poszukiwanie prawdy, piękna i miłości”

zobacz więcej

Niedziela jest w Jerozolimie normalnym dniem pracy dlatego nie wszyscy palestyńscy chrześcijanie mogą uczestniczyć w porannej rezurekcji. Część z nich będzie modlić się dopiero podczas wieczornych mszy w kościołach w mieście.

Zdaniem Marina Gutowskiego, reportera radiowej „Trójki”, święta w Jerozolimie są niemal niezauważalne. – Większość mieszkańców Jerozolimy Wielkanocy nie dostrzega. Nawet nie ma o niej zielonego pojęcia – mówił na antenie TVP Info.

Żydzi i chrześcijanie razem jak 2 tys. lat temu

W tym roku wyjątkowo zbiegły się najważniejsze do chrześcijaństwa i judaizmu święta. Izraelskie władze szacują, że do Jerozolimy na święta przyjechało około 130 tysięcy gości z całego świata.

– Trwa żydowska pascha. Wyznawcy judaizmu w piątek wieczorem zasiedli do tradycyjnej wieczerzy. Te dwa obchodzone według różnych kalendarzy święta nakładają się w tym roku dokładnie tak jak 2 tys. lat temu, kiedy miały miejsce wydarzenia związane z Chrystusem – mówił Gutowski.

Wielkanoc w Jerozolimie jest wydarzeniem dostarczającym wiele emocji. Niekoniecznie pozytywnych. – Niektórzy są zachwyceni, że mogą być w miejscach sprzed 2 tys. lat związanych z Jezusem Chrystusem. Inni są zgorszeni konfliktami między niepotrafiącym się pogodzić wspólnotami chrześcijańskimi w bazylice Grobu Pańskiego, bójkami, sprzeczkami, krzywymi spojrzeniami na wyznawców innych odłamów chrześcijaństwa – relacjonował.

Sama świątynia jest w stanie wymagającym szybkiego remontu. – Kaplica Grobu Bożego praktycznie się wali i musi być podtrzymywane specjalnymi rusztowaniami, a wspólnoty chrześcijańskie nie mogą dojść do porozumienia w sprawie remontu – relacjonował Gutowski.

źródło:
Zobacz więcej