Półkilometrowa asteroida „otarła się” o Ziemię. W nocy będzie ją widać z Polski

aktualizacja: 19:24 wyślijdrukuj
fot
Asteroida, oznaczona jako 2004 BL86, ma aż pół kilometra średnicy (fot. Wikipedia)

Nie jest może tak wielka jak ta, która 65 mln lat temu doprowadziła do wyginięcia dinozaurów, ale gdyby trafiła w Ziemię, mogłaby zmienić życie na naszej planecie. Asteroida, oznaczona jako 2004 BL86 w poniedziałek minęła Ziemię w odległości 1,2 miliona kilometrów, a więc równej trzykrotnemu dystansowi między naszą planetą a Księżycem.

W Polsce asteroida będzie widoczna od godziny drugiej w nocy, choć najbliżej zielonej planety była ok. godz. 17.20 poniedziałek. Wówczas minęła Ziemię w odległości 1,2 mln km, czyli w kosmicznej skali – bardzo blisko.

Choć asteroida jest duża, ma ok.0,5 km średnicy, to specjaliści zapewniają, że nie mamy czego się obawiać. – Asteroida ta nie stanowi w tej chwili bezpośredniego zagrożenia. Jednak zbliżenie do Ziemi stosunkowo dużej asteroidy stwarza niepowtarzalną okazję od obserwacji – mówił Don Yeomans, emerytowany pracownik NASA, zajmujący się wcześniej kosmicznymi obiektami, które przelatywały w pobliżu Ziemi.

Asteroidę będzie można zobaczyć przez lornetkę

Kosmiczną skałę mogą obserwować nie tylko naukowcy, ale też miłośnicy astronomii. Aby zobaczyć 2004 BL86 wystarczy amatorski teleskop, a nawet silnie przybliżająca lornetka. – Ja planuję ją podziwiać przy pomocy mojej ulubionej lornetki – informował Don Yeomans.

Asteroida 2004 BL86 została odkryta 30 stycznia 2004 roku przez teleskop z programu Projekt Poszukiwania Planetoid Bliskich Ziemi im. Lincolna (Lincoln Near-Earth Asteroid Research - LINEAR). Program LINER zlokalizowany jest w Nowym Meksyku.
Nad Uralem spadł deszcz meteorytów (fot. PAP/EPA/Vyacheslav Nikulin)
NASA monitoruje Kosmos

Asteroida 2004 BL86 to zaledwie kosmiczny pyłek. Jednak potencjalne skutki spowodowanymi uderzeniami tej wielkości ciał niebieskich mogą doprowadzić do zagłady naszej cywilizacji. W tym kontekście eksperci NASA przywołują m.in. wydarzenia w Czelabińsku z 2013 roku. Ich zdaniem pokazują one, że nasz Układ Słoneczny jest bardzo aktywny.

Meteoroid czelabiński, który częściowo spłonął w dolnych warstwach atmosfery spowodował duże zniszczenia na Ziemi i ranił ok. 1,5 tys. osób. Efekty jego uderzenia były odczuwalne nawet 90 km od miejsca uderzenia.

NASA śledzi ok. 95 proc. obiektów w pobliżu naszej planety o średnicy większej niż 1 km. Kolejne tak bliskie spotkanie Ziemi z kosmicznym obiektem tej wielkości nastąpi za 12 lat, w 2027 roku, kiedy naszą planetę minie asteroida 1999 AN10.

Wybrane dla Ciebie