„Woronicza 17”: „Kogo chce pan wieszać?”, „Np. Jana Rema, czyli Urbana. Po wyroku”

– Wiemy komu wzrosło. (…) Zwycięzców się nie sądzi, ale może kiedyś się osądzi – tak Artur Zawisza z Ruchu Narodowego komentował wyniki ostatnich wyborów samorządowych w programie „Woronicza 17” w TVP Info. Na pytanie prowadzącej, czy chodzi o hasło: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”, Zawisza odpowiedział: – Hasło cały czas aktualne. – Pan mówi o wieszaniu ludzi na latarniach. Tak mówi dzicz – grzmiał Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu.

„Zbrodnie PRL pamiętamy”. Protest przed domem gen. Kiszczaka

Modlitwy, przemówienia, krzyż złożony ze zniczy i postulaty o surowe kary. W nocy z piątku na sobotę, w 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego,...

zobacz więcej

Po wypowiedzi Artura Zawiszy, który odwoływał się do kontrowersyjnego hasła, zareagował Andrzej Rozenek. – Mam nadzieję, że nie zostawimy tej wypowiedzi o wieszaniu ludzi bez komentarza, czy zostawimy? – pytał oburzony poseł Twojego Ruchu. – Jeżeli chce pan kogoś wieszać, to proszę powiedzieć co to są według pana komuniści i ile set tysięcy ludzi chce pan powiesić, na których drzewach i jaką metodą? – dopytywał.

– Doskonale pan wie, że komuniści zabijali, zanim zabijali naziści, zabijali wtedy, gdy zabijali naziści i daleko później. (...) To ci, którzy zabijali Polaków przez pół wieku – odpowiedział Zawisza.

– Konkretnie – kogo chce pan wieszać? – nie dawał za wygraną Rozenek.

– Na przykład Jana Rema, czyli Jerzego Urbana, który podżegał do zabójstwa Jerzego Popiełuszki. Popiełuszkę pamiętamy, komunistom żyć nie damy – odparł Zawisza. Dodał, ze Urbana trzeba postawić pod sąd za podżeganie i „jeżeli będzie trzeba, to należy wykonać na nim karę śmierci”. Na uwagę, że w Polsce nie wykonuje się kary śmierci, odrzekł: – To trzeba ją przywrócić. Trzeba zmieniać rzeczywistość.


Narodowcy zablokowali odbudowę tęczy w stolicy. Interweniowała policja

Narodowcy bronią okupacji PKW i zapowiadają kolejne protesty. Wipler: działanie pochopne

– Jutro odbędzie się manifestacja, która będzie miała dwa cele: wyrażenie solidarności z aresztowanymi i protest przeciwko fałszowaniu wyborów z 16...

zobacz więcej

Andrzej Rozenek nie krył oburzenia. – Pan opowiada jakieś straszne brednie. Mam nadzieję, że telewizja publiczna nie będzie więcej zapraszać ludzi, którzy podżegają do nienawiści. To, co pan powiedział dzisiaj w tym studiu, jest rzeczą ohydną – mówił Rozenek.

– Nie, ohydne jest to, że pan odwraca rzeczywistość – bronił swojego stanowiska Zawisza. I dodał: – To nie muszą być latarnie, to mogą być krzesła elektryczne, użyte po sprawiedliwym wyroku sądu – mówił Zawisza.

– Droga rumuńska im się marzy. Pan mówi o wieszaniu ludzi na latarniach. Tak mówi dzicz – podkreślał poseł Twojego Ruchu.

– Nie, to bardzo zgrabna metafora. Niech pan uruchomi wyobraźnię – zakończył Artur Zawisza.

źródło:
Zobacz więcej