Stany zapłaciły psychologom 82 mln dolarów za opracowanie katalogu tortur

Weług raportu oficerowie CIA stosowali wobec podejrzanych m.in. wielodniowe pozbawianie snu, bicie czy trzymanie w bardzo małych pomieszczeniach (fot. Shane T. Mccoy/US Department of Defense)

W 2002 roku CIA wynajęła dwóch psychologów do opracowania „wzmocnionych technik przesłuchań” – informuje „The Independent”. Powołuje się przy tym na opublikowany we wtorek raport na temat działań amerykańskich służb wobec osób podejrzewanych o terroryzm. Psychologowie mieli zarobić na współpracy z CIA 82 mln dolarów.

Waterboarding, „pudełko z robakami”. Tak CIA przesłuchiwała terrorystów

„Wzmocnione metody przesłuchań” – pod tym hasłem kryją się kontrowersyjne sposoby na uzyskiwanie zeznań, stosowane przez amerykański wywiad wobec...

zobacz więcej

Grayson Swigert i Hammond Dunbar, doktorzy psychologii, dawniej służyli w jednostce amerykańskiego lotnictwa zajmującej się szkoleniem pilotów na wypadek wpadnięcia w ręce wroga. Opracowali specjalny podręcznik zachowania w takiej sytuacji. Istotną częścią dokumentu były sposoby opierania się torturom, zwłaszcza tym, wykorzystywanym przez komunistyczne bojówki w Wietnamie. Wiele z tych technik było później stosowanych przez Amerykanów wobec dżihadystów.

Po 11 września 2001 roku Swigert i Dunbar zostali poproszeni przez CIA o opracowanie nowych metod przesłuchań. Zrobili to, częściowo „odkurzając” stosowane już wcześniej sposoby. Należał do nich np. słynny waterboarding, czyli podtapianie więźniów. Autorzy senackiego raportu kilkukrotnie podkreślają, że Swigert i Dunbar nie mieli wcześniej do czynienia z waterboardingiem. Mimo to proponowali tę metodę jako jedną z najskuteczniejszych.

10 najbardziej szokujących faktów z raportu o CIA. Sprawdź, jak Amerykanie traktowali więźniów

John Sifton, ekspert Human Rights Watch twierdzi, że znajdujące się w Polsce tajne więzienie CIA zostało oznaczone w raporcie Senatu o torturach...

zobacz więcej

Bez doświadczenia

Psychologowie nie tylko stworzyli katalog metod, z których mogli korzystać śledczy wobec osób podejrzewanych o terroryzm, lecz także uczestniczyli przesłuchaniach i oceniali stan psychiczny aresztowanych. Od 2005 roku Swigert i Dunbar działali w ramach firmy, która również świadczyła usługi CIA. Przez kolejne cztery lata zarobili na tym 82 mln dolarów. Według raportu „psychologowie nie mieli żadnego doświadczenia w prowadzeniu przesłuchań, ani nie posiadali specjalistycznej wiedzy na temat Al Kaidy”.

Kwestia sposobu opracowania „wzmocnionych metod przesłuchań” została uznana przez senatorów za szczególnie ważną – punkt na ten temat znalazł się we wstępie do udostępnionego dokumentu. Nazwiska Dunbara i Swigerta przewijają się przez praktycznie cały dokument. W kilku miejscach pojawiają się sugestie, że to właśnie para psychologów przekonała CIA do wprowadzenia „wzmocnionych metod przesłuchań”.

W dalszej części autorzy opracowania piszą o konkretnych zadaniach wykonanych przez psychologów dla CIA. Wśród pierwszych metod zaproponowanych oficerom przez Swigerta było m.in. chwytanie za szyję, zmuszanie do stania przy ścianie, ściskanie za twarz, bicie wierzchem dłoni, przetrzymywanie w niewygodnych pozycjach, zakładanie pieluch oraz używanie owadów do straszenia przesłuchanych.

Senatorowie zarzucili CIA, że Swingert i Dunbar mieli jedynie teoretyczną wiedzę na temat metod przesłuchań i przed rozpoczęciem pracy dla Agencji nigdy nie uczestniczyli w próbach uzyskania zeznań od podejrzanych.

Brutalna wojna z terroryzmem

Senat ujawnił we wtorek 500-stronicowy skrót z raportu na temat stosowania przez CIA tortur wobec osób podejrzewanych o terroryzm. W dokumencie nie padają nazwy państw, w których znajdowały się amerykańskie tajne więzienia. Można się jednak domyśleć, że jednym z nich jest Polska. Opisane są w nim także sposoby tortur, którym poddawano więźniów.

Nazwiska pary psychologów przewiją się przez prawie cały raport (fot. senate.gov)

źródło:
Zobacz więcej