Nieznajomość prawa szkodzi

Rafał Dębowski (fot.arch)

15 maja to dzień bezpłatnych parad adwokackich. W 182 miastach w Polsce weźmie w nim udział 850 adwokatów. Po co organizujemy tę akację? By pomóc najuboższym, których nie stać na jakiekolwiek wydatki na prawników.

W dzisiejszym systemie pomoc prawna z urzędu dotyczy tylko spraw procesowych. Jest jednak duża potrzeba, by pomoc dotoczyła także spraw, które nie trafiły jeszcze do sądu. Czasem ludzie nie zdają sobie sprawy ze swoich praw i obowiązków. Nie chcą inwestować w prawników, nie będąc przekonanymi, że mają rację.

Przychodzi mi na myśl sprawa, o której dowiedziałem się niedawno. Pewna lokatorka została pozbawiona posiadania przez domeldowanie postronnych osób. Uważała, że ma obowiązek to znosić, bo nie jest właścicielem lokalu. Tymczasem ochrona posiadania jest w naszym systemie prawnym tak samo ważna, jak ochrona stanu własności. „Ignorantia iuris nocet”, czyli „nieznajomość prawa szkodzi” – mawiają prawnicy.

Dzień bezpłatnych porad prawnych organizowaliśmy już wielokrotnie. W latach ubiegłych większość problemów, z jakimi przychodzili do nas ludzie, mieściło się w zakresie prawa rodzinnego. Było dużo kobiet, które nie wiedzą, jak zachować się w stosunku do przemocy rodzinnej. Wiele osób przychodziło też ze sprawami dotyczącymi spadków, własności nieruchomości, odszkodowań.

Dzień bezpłatnych porad prawnych to jednak nie jedyna forma darmowej pomocy, którą oferuje Naczelna Rada Adwokacka. Obecnie, na zasadzie porozumienia z ministrem sprawiedliwości, udzielamy pomocy rodzinom ofiar tragedii pod Smoleńskiem. W grę wchodzą najróżniejsze problemy: niespłacone kredyty, postępowania spadkowe, a nawet wydawałoby się tak prozaiczne prawy, jak uzyskanie dostępu do kont bakowych. To nie pierwszy raz, gdy angażujemy się w pomoc rodzinom ofiar narodowych tragedii.

Mec. Rafał Dębowski, Naczelna Rada Adwokacka, partner w kancelarii Dębowski i Wspólnicy

Zobacz więcej