Konwój za konwój. Ciężarówki z polskimi jabłkami pojadą do Rosji?

aktualizacja: 10:26 wyślijdrukuj
fot
Niewykluczone, że ciężarówki z polskimi jabłkami trafią do Obwodu Kaliningradzkiego (fot. flickr.com/DeusXFlorida)

Pięć ciężarówek, a w nich 40 tysięcy kilogramów polskich jabłek. Tak ma wyglądać konwój, który chce pojechać z Polski do Obwodu Kaliningradzkiego. Docelowo owoce mają trafić do uczniów.

Pomysłodawcą akcji jest jedna z sieci hipermarketów. Bartłomiej Tarłowski tłumaczy, że jabłka miałyby trafić do dzieci z 37 rosyjskich szkół. – Rozpoczyna się rok szkolny, a w Polsce mamy doświadczenie z akcją „owoc w szkole” – przekonuje Tarłowski. Firma zobowiązała się przekazać owoce na potrzeby konwoju.


CZYTAJ TAKŻE: Biały konwój dotarł do Ługańska. „To otwarte wtargnięcie Rosji”
Hipermarket zwrócił się do rosyjskiej ambasady z prośbą o umożliwienie wjechania konwoju na teren Obwodu Kaliningradzkiego. Bartłomiej Tarłowski wierzy, że wniosek zostanie rozparzony pozytywnie. Jeśli jednak nie, to jest wyjście awaryjne. Wówczas jabłka trafią do polskich szkół lub dzieci z Kaliningradu zostają zaproszone do Polski na darmowe jabłka.

Bartłomiej Tarłowski zapewnia, że nie jest to akcja obliczona na szum medialny, ale realna pomoc dla dzieci oraz partnerów biznesowych – czyli polskich sadowników.

Kilka dni temu na Ukrainę wjechał tak zwany konwój humanitarny zorganizowany przez Federację Rosyjską. To było prawie 300 białych ciężarówek, które miały zawieźć w okolicę Doniecka najpotrzebniejsze towary spożywcze.

CZYTAJ TAKŻE: „Rosjanie zmuszą Putina do zniesienia embarga na jabłka”

Wybrane dla Ciebie