Ratował Polaków, teraz dostanie protezy z Polski

Kapitan Ahmad Zia (fot. tvp.info)

Afgański policjant kpt. Ahmad Zia, który stracił nogi ratując polskich żołnierzy, dostanie protezy, które umożliwią mu powrót do normalnego życia i czynnej służby w Afganistanie.

Kapitan Ahmad Zia jest dowódcą policyjnych posterunków w prowincji Ghazani w Afganistanie, gdzie znajduje się główna baza misji polskich żołnierzy w ramach Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa. W czerwcu ubiegłego roku samochód kapitana Zii wjechał na minę pułapkę. Po serii operacji w szpitalu prowincjonalnym, policjant trafił do polskiego szpitala polowego w Ghazni. Lekarzom udało się uratować jego życie, jednak trzeba było amputować obie nogi.

Kapitan starał się wrócić do służby, jednak wdała się infekcja i jego stan się pogorszył. Aby ratować jego życie zdecydowano, że będzie leczony i rehabilitowany w Polsce.

– MON ze względów prawnych nie ma możliwości finansowania leczenia obywateli innego kraju. Fundacja Valetudinaria, zgodnie ze swoimi statutowymi zasadami, podjęła się realizacji potrzeb, które zgłosiło Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych – czyli przeprowadza zbiórkę funduszy na pobyt w Polsce kapitana Ahmada Zii, w tym leczenie, zakup protez bezserwisowych oraz rehabilitację pacjenta – tłumaczy gen. bryg. w st. spocz. dr n. med. Andrzej Wiśniewski, dyrektor fundacji Valetudinaria.

– W związku z tym rozpoczęliśmy szukanie odpowiednich ośrodków i firmy, która może wykonać właściwe protezy – wyjaśnia dr Wiśniewski.

Już zaplanowano przymiarkę

Po nagłośnieniu sprawy Ahmada Zii w mediach w akcję włączyło się laboratorium ortopedyczne specjalizujące się w wykonywaniu protez. Zadeklarowało gotowość wykonania nowoczesnych i nie wymagających specjalnej obsługi protez, które nie zawiodą w afgańskich warunkach.

Pacjentowi już pobrano miarę na protezy, a na 19 marca zaplanowana jest pierwsza przymiarka. W trakcie pobytu w Szpitalu Weteranów AM w Łodzi kapitan Ahmad Zia przejdzie rehabilitację i proces dopasowania protez. Czeka go też nauka chodu na „nowych nogach”. Po zakończeniu leczenia w Polsce wróci do Afganistanu, gdzie czeka na niego rodzina i praca w policji.

źródło:
Zobacz więcej