Odzyskał urodę i życie. Dzięki technologii 3D

We wrześniu 2012 roku Stephen miał bardzo ciężki wypadek na motocyklu. Cudem udało mu się przeżyć. Lewa część jego twarzy została mocno zniekształcona. Ratunkiem okazał się wydruk z drukarki 3D.

Operacja była trudna. Aby uratować twarz pacjenta, lekarze korzystali z wirtualnych i wydrukowanych modeli 3D. Były one potrzebne zarówno w czasie leczenia, jak i samej operacji. A trzeba było działać niezwykle precyzyjnie. Kość pod okiem była zmiażdżona, więc jeden fałszywy ruch mógł sprawić, że pacjent straciłby wzrok.

Technologia 3D w służbie medycyny

Współczesna medycyna może naprawdę wiele. Pierwszego w Stanach Zjednoczonych przeszczepu twarzy już ponad 5 lat temu dokonała Polka Maria Siemionow. Ale zdaniem ekspertów – drukarki 3D dla medycyny to przełom na miarę antybiotyków.

Okazuje się, że medycyna 3D powoli wchodzi też do Polski. Kilka miesięcy temu w Łodzi neurochirurdzy za pomocą tej technologii odtworzyli model czaszki pacjenta i wszczepili mu implant.

Najprostszą drukarkę 3D można już mieć za kilka tysięcy złotych. Choć te przydatne w medycynie kosztują znacznie więcej.

źródło:
Zobacz więcej