Odzyskał urodę i życie. Dzięki technologii 3D

aktualizacja: 16:16 wyślijdrukuj
(fot. TVP Info.)

We wrześniu 2012 roku Stephen miał bardzo ciężki wypadek na motocyklu. Cudem udało mu się przeżyć. Lewa część jego twarzy została mocno zniekształcona. Ratunkiem okazał się wydruk z drukarki 3D.

Operacja była trudna. Aby uratować twarz pacjenta, lekarze korzystali z wirtualnych i wydrukowanych modeli 3D. Były one potrzebne zarówno w czasie leczenia, jak i samej operacji. A trzeba było działać niezwykle precyzyjnie. Kość pod okiem była zmiażdżona, więc jeden fałszywy ruch mógł sprawić, że pacjent straciłby wzrok.
Technologia 3D w służbie medycyny

Współczesna medycyna może naprawdę wiele. Pierwszego w Stanach Zjednoczonych przeszczepu twarzy już ponad 5 lat temu dokonała Polka Maria Siemionow. Ale zdaniem ekspertów – drukarki 3D dla medycyny to przełom na miarę antybiotyków.

Okazuje się, że medycyna 3D powoli wchodzi też do Polski. Kilka miesięcy temu w Łodzi neurochirurdzy za pomocą tej technologii odtworzyli model czaszki pacjenta i wszczepili mu implant.

Najprostszą drukarkę 3D można już mieć za kilka tysięcy złotych. Choć te przydatne w medycynie kosztują znacznie więcej.

Wybrane dla Ciebie