TYLKO U NAS

„To kwestia czasu, kiedy Tymoszenko będzie rządziła Ukrainą”

aktualizacja: 13:49 wyślijdrukuj
fot
Eurodeputowany Paweł Kowal (fot. PAP/Radek Pietruszka)

– Nowy układ w parlamencie, nowy szef parlamentu, nowe decyzje i Julia Tymoszenko na wolności. Jeżeli Julia Tymoszenko wychodzi na wolność oznacza to, że opozycja toruje Tymoszenko drogę do władzy. Jeżeli tak jest, to kwestią krótkiego czasu jest, kiedy Julia Tymoszenko będzie rządziła Ukrainą – powiedział w TVP Info eurodeputowany Paweł Kowal.

Ona ma odpowiednią charyzmę, ma odpowiednią pozycję, można krytycznie lub mniej krytycznie oceniać jej dokonania polityczne, ale faktem jest, że jest politykiem, który ma odpowiednią jakość do tego, żeby rządzić państwem i przygotowanie i autorytet. Także to z całą pewnością będzie nowy fakt w ukraińskiej polityce, jeśli Julia Tymoszenko wróci do Kijowa – powiedział Kowal.

Nie chcę być rzecznikiem ministra Sikorskiego, ale on podpisując to porozumienie nie mógł przecież wyjść i powiedzieć, że zdaje sobie sprawę z jego tymczasowości, ale to było oczywiste, że obowiązują tylko pierwsze punkty. Nie mówiłem, że realistyczne są poważne wybory jesienią. Wybory albo będą szybko albo nie będzie ich na Ukrainie nigdy. W tej chwili, na szczęście, realizuje się taki scenariusz, że będą szybko i będą wolne i to są podstawowe fakty – dodał.

Myślę, że Tymoszenko powie krotko: „zwyciężyliśmy!” – powiedział na antenie TVP Info senator Bogdan Klich (PO). – Dlatego, że to przecież była ich wspólna walka – jej w więzieniu i tych tłumów, setek tysięcy Ukraińców nie tylko w Kijowie, ale też w innych miejscach na Ukrainie.

Jeżeli Janukowycz podaje się do dymisji, to oznacza przyznaje własną porażkę. Jeżeli uznaje, że to była faktycznie porażka, to mam nadzieję, że nie będzie aspirował do tego, żeby rządzić przynajmniej częścią ukraińskiego państwa – dodał Klich.

Wybrane dla Ciebie