Gdy toaleta mówi ludzkim głosem

aktualizacja: 21:18 wyślijdrukuj
fot
Nowa toaleta jest w pełni automatyczna i bezdotykowa (fot. flickr.com/Markus Koellmann)

Polska automatyczna toaleta publiczna przemawia i radzi skąd np. wziąć papierowe ręczniki. Następnie szumi… niczym las. Jej twórcy zapewniają, że w Europie to prawdopodobnie pierwszy taki wynalazek. Mówiącą toaletę zaprezentowano na trwających w Poznaniu targach produktów i usług dla samorządów.

Tego typu funkcjonalność może być przydatna osobom niewidomym, ale nowoczesna gadająca sławojka ma też przekonać do skorzystania z jej usług osoby onieśmielone zastosowanymi technologiami – powiedział w imieniu producenta Piotr Szynkowski.

Automatyczny lektor opowiada jak wszystko działa przez pierwsze dwie minuty z piętnastu przewidzianych na „obsługę” klienta. Później z głośników wydobywają się już tylko kojące dźwięki lasu.

Szynkowski wyjaśnił, że nie każdy i nie od razu musi wiedzieć, że toaleta sama się spłukuje, zaś podajnik papieru jest tak skonstruowany, że wystarczy podłożyć pod niego dłoń. To wszystko użytkownikowi powie miły, kobiecy głos.

Toaleta jest w pełni automatyczna i bezdotykowa, co oznacza, że podczas użytkowania nie ma potrzeby dotykać żadnego z przedmiotów znajdujących się wewnątrz. Po skorzystaniu z toalety wnętrze samo się oczyszcza.

Taka elegancka, automatyczna toaleta kosztuje ok. 200 tys. zł. Wcześniej z „niemego” modelu skorzystały już samorządy wielu polskich miast.

Wybrane dla Ciebie