Łańcuch rąk przeciął Katalonię

aktualizacja: 19:50 wyślijdrukuj
fot
Uczestnicy uroczystości domagali się, aby za rok w Katalonii odbyło się referendum niepodległościowe (fot. PAPEPA/SUSANNA SAEZ)

400-kilometrowy łańcuch rąk przeciął Katalonię, która obchodzi dziś Diadę – narodowe święto. Mieszkańcy regionu połączyli łańcuchem francuską granicę z sąsiadującą od południa Walencją. Najczęściej skandowanym hasłem było słowo „niepodległość”.

Kataloński Łańcuch rozpoczął się o godz. 17.14. W 1714 roku, w wojnie o hiszpańską sukcesję, Barcelona została podbita, a Katalonia straciła niepodległość. Uczestnicy dzisiejszych uroczystości domagali się, aby za rok, w 200. rocznicę zakończenia wojny, w regionie odbyło się referendum niepodległościowe.

– Po wielu latach nasze dążenia nareszcie zaczęły być dostrzegane i szanowane. To nie będzie łatwa droga, ale nam się nie spieszy. Najważniejsze, abyśmy doszli do celu – argumentował w rozmowie z Polskim Radiem jeden z uczestników łańcucha.

Tworząc go Katalończycy wzorowali się na Bałtyckim Łańcuchu, który w 1989 roku przeciął Estonię, Łotwę i Litwę. Celem dzisiejszego protestu jest też zwrócenie uwagi świata na niepodległościowe dążenia regionu.

Wybrane dla Ciebie