„Ovocura” – naukowcy stworzyli superjajo

Nawet jajo można ulepszyć (fot. sxc.hu/TeeBeeWee)

Nowej generacji jaja – wzbogacone o m.in. witaminy i kwasy tłuszczowe omega 3 – opracowali wrocławscy naukowcy. Uzyskali z nich preparaty, które po przetestowaniu, będzie można wykorzystać jako suplementy diety np. w leczeniu nadciśnienia.

W jaju są wszystkie składniki niezbędne do wytworzenia życia. Jest ono tak doskonałym produktem, że po odpowiedniej obróbce technologicznej można z niego otrzymać substancje niezbędne w prewencji chorób cywilizacyjnych – powiedział koordynujący prace naukowców prof. Tadeusz Trziszka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Nad stworzeniem jaj doskonałych jako surowca do wytwarzania suplementów diety i technologią pozyskiwania cennych składników od 2009 roku pracowało ponad 230 osób. Projekt o nazwie „Ovocura”, wart 25 mln zł, kończy się w pierwszym kwartale 2013 roku.

Znoszące doskonałe jaja kury i przepiórki karmiono m.in. substancjami pochodzącymi z alg. Musiały mieć też m.in. odpowiednie warunki środowiskowe. – W produkcji nie mogło być żadnej pomyłki, bo każda mogła odbić się na jakości jaja – podkreślił prof. Trziszka.

Nowe jaja, w porównaniu z tymi już dostępnymi na rynku, wzbogacono w bioaktywne substancje, w tym witaminy oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe – zwłaszcza DHA, który wpływa na właściwe funkcjonowanie mózgu, serca i układu krążenia.

Co takiego naukowcy uzyskali ze wzbogaconego jaja? – Różnego rodzaju preparaty, w tym fosfolipidy - wpływające na funkcjonowanie serca i mózgu. Substancje te będzie można później wykorzystać w suplementach diety – wyjaśnił prof. Trziszka.

Badania wykazały, że wypływają one pozytywnie na proces regeneracji organizmu i mają działanie prewencyjne. Można je stosować m.in. w leczeniu nadciśnienia, terapii schorzeń centralnego układu nerwowego, w tym choroby Alzheimera, a także depresji, miażdżycy i osteoporozy.

Oddzielną grupę preparatów biomedycznych stanowią substancje przeznaczone do dalszych badań klinicznych i zastosowań w produkcji leków przeciw nowotworowych, paradontozie oraz chorobom dermatologicznym.

Czym nowe suplementy będą się różniły od innych? Do tej pory na rynku nie było preparatu zawierającego fosfolipidy pochodzenia zwierzęcego. – Dostępne na rynku suplementy diety są z reguły pochodzenia roślinnego. My chcemy rozszerzyć ten rynek wzbogacając go o produkty pochodzenia zwierzęcego – powiedział prof. Trziszka.

Według naszych badań działanie odzwierzęcych fosfolipidów jest korzystniejsze w leczeniu różnych chorób – przekonywał podczas niedawnej konferencji prasowej prof. Andrzej Szuba z Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. Prof. Trziszka zaznaczył, że jaja zawierają ogromną ilość składników, które możemy wykorzystać jako naturalne komponenty w suplementach diety. – W takiej ilości nie występują one w żadnej roślinie czy ziołach – dodał.

W dodatku – jak podkreślił – choć można już znaleźć produkty pszczelarskie, np. mleczka pszczele czy wyciągi z miodu, to do tej pory na rynku nie było żadnych suplementów diety z jaj.

Preparaty muszą przejść jeszcze szereg testów. – Konieczne są badania na ludziach. Obiecujące wyniki jeśli chodzi np. o leczenie nadciśnienia, dały testy na zwierzętach – mówił prof. Szuba. Przypomniał, że wprowadzanie na rynek suplementu diety trwa co najmniej dwa lata, a leku – nawet 10 lat.

Zawierające fosfolipidy preparaty od kwietnia maja być produkowane na specjalnej linii technologicznej we Wrocławskim Parku Technologicznym. Badania, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej, prowadzono w ramach konsorcjum Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

źródło:

Zobacz więcej